Wraz z rozwojem Energylandii i powstaniem 80-metrowego "Hyperiona", przelot przez pół Europy dla jednej kolejki o wysokości 30-40 metrów, nie wydaje się już tak atrakcyjny jak dawniej. Moim zdaniem, warto jednak kilka zagranicznych parków rozrywki odwiedzić - nie doświadczy się wszystkich rodzai wrażeń w jednym parku. Spośród odwiedzonych przeze mnie 14 parków rozrywki, szczególnie polecam trzy (i do nich chętnie wracam): Heide Park w Niemczech (dzięki drewnianej kolejce COLOSSOS, uzupełnionej przez 5 innych, niezłych rollercoasterów), Mirabilandię we Włoszech (dzięki najlepszej, podwieszanej kolejce KATUN), oraz Prater w Austrii (z powodu najwyższej w Europie katapulty i świetnej atmosfery pod wieczór). Planuję jeszcze odwiedzić (jako 15-ty) norweski Tusenfryd, gdzie znajdują się największe wahadła, a wrażenie wysokości potęguje lokalizacja parku na wzgórzu.

Mapa parków
Poniżej znajdziecie opisy poszczególnych parków rozrywki, wykaz ich najciekawszych atrakcji (wraz z klipami) oraz informacje praktyczne. Zamieściłem odnośniki do klipów "offride" (czyli z zewnątrz atrakcji), aby nie popsuć efektu zaskoczenia - wrażenie z jazdy lepiej poznać osobiście.

1) Legendia (Polska)
2) Energylandia (Polska)
3) Prater (Austria)
4) Heide Park (Niemcy)
5) Hansa Park (Niemcy)
6) Europa Park (Niemcy)
7) Holiday Park (Niemcy)
8) Phantasialand (Niemcy)
9) Walibi (Holandia)
10) Alton Towers (Wielka Brytania)
11) Thorpe Park (Wielka Brytania)
12) Mirabilandia (Włochy)
13) Port Aventura (Hiszpania)
14) Liseberg (Szwecja)
15) Tusenfryd (Norwegia)

OGÓLNIE O ATRAKCJACH:

Większość największych rollercoasterów w Europie, powstała z okazji przełomu tysiąclecia, a więc już dość dawno: SILVER STAR (Europa Park), GOLIATH (Walibi Holland), EXPEDITION GeFORCE (Holiday Park), SUPERMAN (Parque Warner Madrid), KATUN (Mirabilandia), czy COLOSSOS (Heide Park). W późniejszym czasie, kolejki górskie charakteryzowały się różnymi "udziwnieniami", ale rozmiarem raczej nie dorównywały tzw. klasykom. A wielkość, w przypadku rollercoasterów, ma jednak duże znaczenie. Inaczej podróżuje się wielkim rollercoasterem przez pół parku rozrywki, a inaczej, gdy kręcimy się w kółko na małym terenie, bo prawie każdy zakręt jest wymuszony koniecznością domknięcia się toru. Wyższe kolejki dają też większe poczucie wolności i namiastkę fruwania.

Niektórzy z Was przekonani są pewnie, że za granicą znajdziemy bardziej ekstremalne karuzele niż u nas. Tu Was rozczaruję - parki rozrywki nastawione są głównie na rollercoastery, atrakcje wodne oraz rodzinne. Karuzele, jeśli są, to raczej dla dzieci. Pod tym względem przewyższamy zagranicę, choć są wyjątki, np. wielkie wahadła w Skandynawii, czy karuzele na wiedeńskim Praterze.

Kolejki górskie dzielą się na kilka najczęściej występujących typów:

1. MEGA-COASTERY - to zwyczajowa nazwa dla dużych kolejek, zawierających spadki i wzniesienia, na których doświadczamy ujemnych przeciążeń (tzw. airtime - czas, w którym odrywamy się od siedzeń). Jest to moim zdaniem uczucie dużo lepsze niż przeciążenia, doświadczane na pętlach (mimo iż z zewnątrz może się wydawać odwrotnie). Przykłady takich kolejek to: SHAMBHALA (Port Aventura), SILVER STAR (Europa Park), HYPERION (Energylandia), GOLIATH (Walibi Holland), EXPEDITION GE FORCE (Holiday Park).

2. DIVE-COASTERY - zwykle krótkie kolejki, posiadające pionowy spadek, zakończony często wjazdem pod ziemię (lub w "paszczę" jakiegoś stwora). Przed pionowym spadkiem, wagonik zatrzymuje się na chwilę na krawędzi, a pasażerowie wiszą twarzą w dół. Przykłady takich kolejek: OBLIVION w Alton Towers, KRAKE w Heide Parku, BARON w Efetling'u, VALKYRIA w Lisebergu, OBLIVION w Gardaland.

3. WING-COASTERY - kolejki z siedzeniami po bokach torów, jak na skrzydłach. Zwykle zawierają charakterystyczną, "nurkującą" pętlę, zamiast pierwszego spadku (tzn. zaczynamy zjazd głową w dół). Przykłady: FLUG DER DAEMONEN (Heide Park), RAPTOR (Gardaland), SWARM (Thorpe Park), FENIX (Toverland).

4. INVERTED-COASTERY - kolejki podwieszane, gdzie podróżujemy pod torami, nie widząc co nas czeka za kolejnym zakrętem. Przykłady: MAYAN i DRAGON (Energylandia), LIMIT (Heide Park), NEMESIS (Alton Towers), OZIRIS (Asterix Parc), KATUN (Mirabilandia), BLACK MAMBA (Phantasialand), BATMAN (Parque Warner Madrid).

5. FLYING-COASTERY - kolejki podwieszane, z leżącą pozycją siedzeń (twarzą w dół). Jedyną większą kolejką tego typu w Europie jest GALACTICA (w Alton Towers), choć buduje się też druga (F.L.Y) - w niemieckim Phantasialand.

6. LAUNCHED-COASTERY - kolejki z napędem katapultowym (hydrauliczym, elektromagnetycznym - mniejsza o szczegóły techniczne). Chodzi o szybkie przyspieszenie na płaskim torze, wgniatające nas w oparcie. Moim zdaniem, jest to bardziej intensywne doznanie od stromego spadku - pod warunkiem, że rozpęd jest odpowiednio szybki. A najbardziej intensywne "wystrzały" posiadają od lat kolejki firmy Intamin (średnio 0-100 km/h w ok. 2,5s.). Za "wystrzałem" czeka nas często wysokie wzniesienie, z którego zjeżdżamy z drugiej strony, a następnie szybkie zakręty tuż nad ziemią (czasami albo jedno, albo drugie). I prawie wszystkie takie kolejki nawiązują wyglądem do wyścigów samochodowych. Przykłady: DESERT RACE (Heide Park), RITA (Alton Towers), iSPEED (Mirabilandia), TARON (Phantasialand), RED FORCE (Ferrari Land), STEALTH (Thorpe Park), FORMUŁA (Energylandia).

Mamy jeszcze kolejki drewniane (zaliczane często również do MEGA-COASTERÓW), kolejki z obracanymi wagonikami (SPINNING-COASTERY), przejażdżki w pomieszczeniach (DARK-RIDE), zwykłe kolejki z pętlami (np. BIG LOOP w Heide Parku, COLOSSuS w Thorpe Parku, czy SUPERMAN w Parque Warner Madrid) i wiele innych rodzai, występujących pojedynczo.

Często spotykanymi atrakcjami są również wieże swobodnego spadania (mierzące od około 40 do 90 metrów wysokości), albo też wieże z "wystrzałem" w górę, po którym również następuje spadanie (te mierzą na ogół ok. 50-60 metrów). Zwykle przejażdżka zawiera tylko jeden wystrzał / spadek (w przeciwieństwie np. do wieży w Energylandii), za to jest on dłuższy i szybszy niż ten znany z TSUNAMI DROPPER'a.

Równie często spotykaną atrakcją jest karuzela ENTERPRISE (znana m.in. z Legendii jako PHOENIX), a nieco rzadziej TOP SPIN, czyli ławka zawieszona na dwóch ramionach, której mniejszą odmianą jest APOCALIPTO w Energylandii. Poza nimi, zdarzają się też inne karuzele, ale jak wspomniałem, nie ma ich zbyt wiele. Legendia i Energylandia mają łącznie więcej ekstremalnych karuzeli, niż 10 największych parków rozrywki razem wziętych!

PLANOWANIE WIZYTY W PARKU

Jadąc do parku rozrywki w sezonie, lub w weekendy, trzeba się liczyć z kolejkami do atrakcji - średnio wynoszą one pół godziny, gdy chodzi o lepsze rollercoastery. Jak doliczymy do tego przerwę na posiłek, a także czas na przejście między jedną atrakcją do drugiej, to okazuje się, że dobrze jest wcześniej zaplanować kolejność "zaliczania" atrakcji, by w ogóle zdążyć. Najlepiej zacząć od jednej, średnio intensywnej kolejki "na rozgrzewkę", następnie zaliczyć najciekawsze kolejki (czyli np. mega-coastera i kolejki z pętlami), zostawiając sobie na koniec kolejkę z "wystrzałem" (bo strome spadki po "wystrzale" nie robią już takiego wrażenia). No i ewentualnie karuzele (jeśli czujemy się na siłach).
Powrót do poradnika